Hvar i Brac – rejs na przepiękne wyspy Dalmacji

Całodniowa wycieczka fakultatywna po przepięknych dalmatyńskich wyspach, na którą warto wybrać się będąc w Makarskiej lub innych okolicznych miejscowościach to bez wątpienia rejs na Hvar i Brac (spędzając wakacje w Makarskiej polecam również wycieczkę w góry Biokowo, o której pisałam tutaj). Wycieczka jest świetną odskocznią od plażowania i okazją do odkrycia pięknych wysp Hvar i Brac. Poza wspaniałym relaksem organizowana jest zabawa przy muzyce połączona z poczęstunkiem, czyli lunchem w postaci grillowanej przepysznej ryby popijany chorwackim winem. Rejs na Hvar i Brac to atrakcja dla każdego kto pragnie zobaczyć wybrzeże Makarskiej od strony morza, a także chce poznać wyspiarskie życie płynące w zupełnie innym, spokojny tempie. Przy odrobinie szczęścia możemy również zobaczyć pływające na wolności delfiny!

Statki na Hvar i Brac ruszają w Makarskiej spod hotelu Dalmacija codziennie około 9 rano. Wycieczkę można zakupić u rezydentów biur podróży, a także na miejscu w lokalnych biurach. Wycieczka często nazywa się Fish Picnic.

Rejs na Hvar i Brac

Wybrzeże Makarskiej

Wyspa Hvar

Wyspa Hvar przez wielu nazywana jest królową dalmatyńskich wysp, a także lawendową wyspą. Znana jest ze swojego strategicznego położenia na mapie Chorwacji, wspaniałej historii, a także wielu pomników kulturalnych i przyrodniczych. Hvar słynie z pól lawendy, która kwitnie tutaj około czerwca oraz rozmarynu, starych drzew oliwnych, a także wspaniałych winnic. Największymi miejscowościami na wyspie jest Hvar, Jelsa, Stari Grad, Vrboska i Sucuraj.

Vrboska – Wyspa Hvar
Vrboska – Wyspa Hvar

Podczas naszego rejsu to właśnie Vrobska była pierwszym przystankiem, do której płynęliśmy z Makarskiej około 2 h. Rejs odbywa się w przyjemnej atmosferze, owiewani jesteśmy wiaterkiem i pryskani delikatnie morską wodą. Vrboska to najmniejsze miasteczko na wyspie Hvar, pełne budynków z białego kamienia i zatoczek połączonym mostkami, przez co wielu nazywa ją “małą Wenecją”. Miasteczko można obejść spacerem w niecałą godzinkę, zahaczając przy tym o Kościół – Twierdzę św. Marii od Miłosierdzia, który stanowi najlepszą twierdzę obronną Chorwacji. Na wieże twierdzy można wejść i podziwiać cudowny widok na Vrboskę z portem, przy którym cumują jachty. Na koniec spaceru koniecznie trzeba skosztować lawendowych lodów! 😉

Wyspa Brac i Zlatni Rat

Wracamy na naszą łajbę i ruszamy w kierunku kolejnej wyspy – Brac. Na wyspie Brac, w miejscowości Bol najpopularniejszym miejscem jest Zlatni Rat (Złoty Róg), czyli jedna z najpiękniejszych plaż Adriatyku. Zatrzymując się w Bolu czuć iście wakacyjną atmosferę, która udziela się każdemu. Oczywiście głównym celem tej wyprawy jest Zlatni Rat, do którego dostaniemy się spacerkiem idąc wzdłuż promenady. Plaża mimo, że nie jest piaszczysta jak na wielu pocztówkowych zdjęciach w internecie to umożliwia plażowanie oraz beztroski relaks. Brac jest także mekką surferów, więc jeśli ktoś ma odwagę i chęć to polecam właśnie tam spróbować swoich sił. Mnie zachwyciła przede wszystkim lazurowa woda, która miała przepiękny kolor. Nie zabrakło tłumów turystów, ale to chyba oczywiste odwiedzając Chorwację w środku sezonu.