Gibraltar – informacje praktyczne, zwiedzanie i atrakcje

Gibraltar od dawna stanowił dla mnie jedno z ciekawszych miejsc w Europie. Taki kawałek Wielkiej Brytanii usytuowany właściwie w Hiszpanii. Opinie w internecie o Gibraltarze krążyły różne, a ja wiedziałam, że subiektywna ocena będzie dla mnie najbardziej interesująca. Ten wpis to również moja subiektywna perspektywa, informacje praktyczne i  atrakcje, kilka wskazówek jak zwiedzać i co zobaczyć na Gibraltarze.

Gibraltar – informacje praktyczne, zwiedzanie i atrakcje

Jak dojechać na Gibraltar?

Pierwsze pytanie, które pojawiło się w mojej głowie to właśnie jak dojechać na Gibraltar. Na wstępie przyznam, że jeśli ktoś planuje wybrać się tylko na Gibraltar i nie łączy go ze zwiedzaniem Andaluzji/Costa del Sol/Costa de la Luz to… nie warto. My odwiedziliśmy Gibraltar zwiedzając właśnie Andaluzję i ruszaliśmy z naszej bazy wypadowej w La Cala de Mijas.

Planując wycieczkę na Gibraltar doczytałam, że w ciągu  tygodnia trudno dojechać, ponieważ przy granicy mogą robić się korki i zdecydowanie luźniej jest w weekendy. Wybraliśmy niedzielę i około 9 dojechaliśmy naszym wynajętym autem do La Linea de la Concepcion, czyli miasta graniczącego z Gibraltarem. Miasto wyglądało na wymarłe, obskurne bloki, szare ulice, zupełnie odmienne od tych, do których już zdążyliśmy się przyzwyczaić w Andaluzji. Piotrek skomentował, że to Prypeć i trochę tak się czuliśmy.

Gibraltar widziany z La LInea de La Concepcion

Gdzie zaparkować, czyli Gibraltar i parkingi

Przy samej granicy jest parking Santa Barbara, wiele osób również wjeżdża na teren Gibraltaru i np zostawia samochód na parkingu koło kolejki. Jeśli chcecie jednak zaoszczędzić polecam zostawić auto właśnie na jednym z osiedli wzdłuż ulicy w La Linea. My bez problemu zaparkowaliśmy około 1 km od granicy (mniej więcej tutaj) i przeszliśmy w stronę granicy pieszo.

Przejście graniczne na Gibraltarze

Przejście graniczne na Gibraltarze niczym nie różni się od innych przejść poza tym, że zaraz za nim przechodzi się na pas lotniska 😉 Ogólnie – wystarczy dowód, chwila moment i z Hiszpanii przedostajemy się pieszo do Wielkiej Brytanii, a dokładnie do Gibraltaru.

Gibraltar i… pas startowy lotniska

No ok. Jesteśmy w Gibraltarze i co dalej? 🙂

Zaraz za przejściem granicznym znajduje się przystanek autobusowy, z którego można dostać się do innych części GIbraltaru m.in. pod stację kolejki linowej lub na Europa Point. My wybraliśmy całkiem spontanicznie Linię nr 10 Citibus, którą dojechaliśmy właśnie pod stację kolejki linowej. Jeśli ktoś ma ochotę można bez problemu udać się do centrum i kolejki pieszo. My wracaliśmy właśnie w ten sposób i trasa zajęła nam około 45 min spacerem. Po drodze przechodzi się przez deptak Gibraltaru, można usiąść w jednej z knajpek, pospacerować, czy kupić jakieś pamiątki.

Trasy autobusowe i ceny biletów znajdziecie TUTAJ TUTAJ 

Centrum Gibraltaru
Centrum Gibraltaru
Gibraltar widziany ze Skały Gibraltarskiej

Gibraltar atrakcje i zwiedzanie

Zdecydowanie największą atrakcją Gibraltaru jest Skała Gibratarską, na którą koniecznie trzeba się dostać. Możemy to zrobić na trzy sposoby: wejść pieszo (dla szalonych?;)), skorzystać z busików wycieczkowych lub wjechać kolejką linową na sam szczyt. My wybraliśmy właśnie ten trzeci sposób, choć trzeba przyznać, że nie należy do najtańszych. Biorąc jednak pod uwagę, że mamy ograniczony czas i często zwiedza się Gibraltar w jeden dzień to myślę, że kolejka linowa na Gibraltar jest najrozsądniejszą opcją. Poza tym gwarantuję, ze dla wygody to też najlepsza opcja, ponieważ po spacerze będą Was boleć nogi 😉

Bilety na kolejkę linową można zakupić przez Internet lub przy samej stacji. Koszt przejazdu w dwie strony to 16 funtów. Czytałam, że wiele osób decyduje się na wjazd i zejście pieszo, my jednak skorzystaliśmy z kolejki w górę i w dół. Wjazd kolejką zajmuje kilka minut i przy dobrej widoczności gwarantuje świetne widoki na wybrzeże Hiszpanii oraz jak dobrze wytężycie wzrok to wybrzeże… Maroko!

Bilety na kolejkę można zakupić TUTAJ.

Na szczycie Skały Gibraltarskiej znajduje się taras widokowy oraz restauracja i to właśnie widoki z tarasu są pierwszymi, które zachwycają na Gibraltarze. A za chwilę również małpki 😉 My mieliśmy dość słabą widoczność, ponieważ było zachmurzenie, ale i tak muszę przyznać, że Skała robi wrażenie.

Na tarasie widokowym możecie zakończyć zwiedzanie lub wybrać się na dalszy spacer i do Rezerwatu. I niestety tutaj trzeba znów zapłacić. Jeśli wybierzecie bilet ‘walkers’ będziecie mogli pospacerować po skale, ale do części atrakcji nie wejdziecie. Z naszej perspektywy ten bilet jest naprawdę wystarczający.

Mapa Gibraltaru

A w oddali Maroko

Małpy na Gibraltarze

Kolejną atrakcją na Gibraltarze są zdecydowanie małpy, a właściwie magoty gibraltarskie. Magoty gibraltarskie zobaczycie już wychodząc z kolejki linowej, a później to są właściwie wszędzie. Wikipedia podaje, że na Gibraltarze żyje 230 magotów i większość z nich zamieszkuje rezerwat w górnej części Skały Gibraltarskiej. Najważniejsze co powinniście o nich wiedzieć to to, że nie wolno ich dokarmiać, a przede wszystkim trzeba na nie uważać jeśli mamy torbę/plecak z jedzeniem. Byliśmy świadkami, że małpa wskoczyła jednej turystce na plecy i dobierała się do plecaka. Jeśli przechodzicie obok magota, to on się boi Was bardziej niż Wy jego i się chowa, więc nie są one generalnie groźne, ale nie warto ich kusić.

Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie Gibraltaru: https://www.visitgibraltar.gi/