Wakacje z biurem podróży? Jestem na TAK!

Wakacje z biurem podróży w ostatnim czasie zbierają dużo negatywnych opinii, które zawsze sprowadzają się do jednego: z biurem podróży nie warto podróżować. Dziwią mnie głosy, że osoby, które wybierają taki styl podróżowania to zaprzeczenie podróżnika, że to zwykli turyści, którzy nic nie robią poza oglądaniem basenu z drinkiem w ręce. A do tego wydali na te wakacje fortunę, spłacaną w ratach kredytem.

Wakacje z biurem podróży – czy znasz zalety?

A może spróbujmy spojrzeć na ten temat z innej perspektywy? Zebrałam dla Was kilka punktów, które są godne mocniejszego zastanowienia się za każdym razem, gdy znów zaczniecie mocno hejtować wakacje z biurem podróży.

Wygoda, czyli masz wybór: terminu, ceny, miejsca wylotu, bagażu itp.

Biura podróży sprzedają oferty non stop i praktycznie przez cały rok możesz wybrać swoje wymarzone wakacje. Masz możliwość zaplanowania urlopu dużo wcześniej? Biuro podróży zaproponuje Ci wakacje w ofercie first minute, zazwyczaj z wysokim rabatem. Plusem jest to, że kupujesz wakacje w październiku/listopadzie i się niczym nie przejmujesz, tylko czekasz na swoje wymarzone wakacje. Jednak nie każdy ma możliwość zaplanowania wakacji dużo wcześniej – dla tych jest oferta last minute, czyli wakacje kupowane na ostatnią chwilę, również z dużo niższą i korzystną ceną (o lastach moglibyśmy pisać i pisać, ale nie o tym post więc kliknij TUTAJ). A może masz przypływ gotówki, zaplanowany urlop i chcesz te pieniądze wydać na wakacje? Wtedy kupujesz kiedy chcesz, biuro podróży na pewno zaproponuje Ci szereg gotowych ofert. A do tego każdą wycieczkę możesz wykupić często w zaproponowanym systemie ratalnym.

Cena wycieczek często różni się w zależności od terminu zakupu wycieczki, ale bądźmy szczerzy – żeby upolować lot za dobrą cenę trzeba się sporo naszukać, a do tego wyłożyć kasę od razu po zakupie. No i nie zawsze będziemy mieć wylot z naszego miasta…

Wakacje z biurem podróży

Jeśli już o mieście wylotu mowa: loty czarterowane przez biura podróży są realizowane ze wszystkich większych miast. Z kolei żeby lecieć gdzieś niskobudżetową linią często musimy gdzieś dojechać i jakoś nie myślimy o kosztach jakie ponosimy za transport między miastami. Poza tym często bywa, że do wymarzonego miejsca nie ma lotu bezpośredniego i trzeba kombinować i łączyć kilka lotów.

Nie zapomnijmy jeszcze o bagażu! Przewoźnicy typu Ryanair czy Wizzair, które najczęściej są wybierane przy podróżowaniu na własną rękę, mają w cenie biletu jedynie bagaż podręczny. Jeśli chcemy dokupić dużą walizkę musimy dopłacić i to całkiem sporo. Czy ten super tani bilet nadal jest wtedy tani? A nie każdy lubi pakować się tylko w plecak 🙂

Wakacje skrojone na miarę 

Chcąc zaplanować wakacje na własną rękę musisz przeszperać internet, wyszukać odpowiedni lot, znaleźć sensowny nocleg, pomyśleć o wyżywieniu, zadbać o transfer  z lotniska i ubezpieczeniu. Tym wszystkim nie musisz się przejmować jeśli przekroczysz próg punktu biura podróży, gdzie zawsze uśmiechnięta konsultantka pomoże Ci w wyborze wymarzonych wakacji. I nie śmiejcie się – na prawdę nie każdy lubi planować wakacje od a do z, nie każdy ma na to czas, a ponadto wiele osób potrzebuje pomocy przy wyborze, bo wie, że wtedy będzie miał wyjazd idealny. Sprzedawca wie najlepiej jak znaleźć ofertę dopasowaną do potrzeb klienta. Wie gdzie jest ładna plaża, gdzie darmowe leżaki, gdzie fajne imprezy, albo gdzie warto wybrać się z dziećmi.

Ustalmy jeszcze jedną sprawę – każdy od wakacji oczekuje czegoś innego. Na pewno są takie osoby, które są zmęczone pracą i zestresowane marzą jedynie o leżeniu na plaży i drinku w ofercie all inclusive.  I jeśli nie wiecie o czym mowa to chyba nigdy nie byliście zmęczeni 😉

Armonia Holiday Village

Poza tym wybór wyżywienia czy standardu hotelu jest też jednoznaczny ze sposobem spędzania czasu na wakacjach jaki preferujemy. Jeśli ktoś chce dużo zwiedzać to może wziąć opcję ze śniadaniami i hotelem o niższym standardzie niż osoba, która planuje po prostu wylegiwać się na plaży, korzystając przy tym z atrakcji fajnego hotelu. Będąc w czerwcu na Korfu zakupiliśmy w Biurze Podróży Itaka apartamenty 2* bez wyżywienia (KLIK) i uwierzcie, że to była super opcja, ponieważ planowaliśmy dużo zwiedzać i wiedzieliśmy, że nie prawie nas nie będzie w hotelu. Z kolei lecąc do Turcji wybraliśmy 5* hotel również z Itaki (KLIK), gdzie można było po prostu poleżeć z drinkiem przy basenie. I wracając do punktu wyżej – nawet ten 5* hotel nie zniszczył naszego budżetu.

Biuro podróży potrzyma Cię za rączkę

Może brzmi to zabawnie, ale taka jest prawda. Od momentu wykupienia wakacji, do momentu przylotu w swoim mieście cały czas biuro podróży zapewnia ci opiekę. Często masz dostęp do internetowego konta, na którym możesz sprawdzać zakupioną ofertę oraz godzinę wylotu, a na lotnisku czeka na Ciebie rezydent. Gdy przelecisz na miejsce nie musisz się martwić jak dostać się do hotelu, ponieważ rezydenci w danym kraju pokażą Ci w który autobus wsiąść, by dojechać do Twojego hotelu. Poza tym na spotkaniu organizacyjnym poinformują cię o ciekawostkach dotyczących kraju w którym się znajdujesz, ważnych informacjach o hotelu, a także wycieczkach fakultatywnych. Jest to dość istotne zwłaszcza, że nie każdy zna język mieszkańców danego kraju i często bariera językowa jest dużym wyznacznikiem tego, że ludzie boją się wyjeżdżać za granicę. Wybierając wakacje z biurem podróży ten problem Cię nie dotyczy. Rezydenci także pomogą jeśli coś się wydarzy lub np. zachorujesz, gdyż mają obowiązek opiekować się klientem całą dobę.

Wakacje z biurem podróży

Idealne wakacje z dziećmi

Wiele biur podróży posiada w swoich hotelach kluby dla dzieci, gdzie polskie animatorki zajmują się nimi przez cały dzień. Dzięki temu rodzic może jeszcze lepiej wykorzystać swój wyczekiwany urlop. Itaka ma swojej ofercie Klub Przyjaciół Itaki, gdzie mamy możliwość ze skorzystania ze specjalnie wybranych na wypoczynek z dziećmi hoteli z atrakcjami dla całej rodziny typu aquaparki, a także całodziennymi animacjami i zabawą ze Scooby-Doo. W końcu najmłodszym też się należą udane wakacje 🙂

Klub Przyjaciół Itaki
Klub Przyjaciół Itaki, źródło: www.itaka.pl

Gwarancja

Wykupując wakacje z biurem podróży zawsze musisz podpisać umowę. To daje Ci gwarancję, a także możliwość podjęcia odpowiednich działań jeśli oferta nie spełniła oczekiwań. Ile razy słyszeliście z kolei o kwaterach widmo? O dziwo, takie rzeczy również trafiają się nawet na popularnym bookingu…

Ważne jest też to, aby wybierając touroperatora wziąć pod uwagę pewność jego ofert. W internecie można bez problemu znaleźć rankingi touroperatorów i przejrzeć o nim opinię. W tej chwili liderem jest zdecydowanie ITAKA z bardzo stabilną pozycją na rynku. My z własnego doświadczenia też korzystamy z ich usług i nigdy się nie zawiedliśmy.

Wakacje z biurem podróży nie takie złe 🙂

Możecie powiedzieć, że wakacje z biurem podróży to nie podróżowanie. Możecie mówić, że klient biura podróży to tylko turysta. Ale nikt nam nie wmówi, że zawsze jedynym i najlepszym rozwiązaniem jest planowanie wakacji na własną rękę. Pamiętajcie, że wakacje i urlop to mimo wszystko bardzo ważna część naszego funkcjonowania i dajmy każdemu możliwość wyboru 🙂 To nie jest tak, że nie jeździmy na własną rękę – wręcz przeciwnie. Wszystko zależy od naszej konkretnej potrzeby. Do Rzymu czy Barcelony nie wyobrażam sobie jechać z biurem podróży, ale z kolei planując Turcję wiedzieliśmy, że wybierzemy ogólnodostępną ofertę.

Jeśli szukacie ciekawych ofert, zapraszamy do zapoznania się z ofertą Biura Podróży Itaka: www.itaka.pl

 

To gdzie wybieracie się w najbliższym czasie na powakacyjny urlop? 🙂

Jakie są Wasze doświadczenia w podróżowaniu? Wybieracie czasem biura podróży, czy wolicie wszystko samemu planować?

 

Wpis powstał w ramach współpracy z Biurem Podróży Itaka

 

  • Karolina Kary B

    Nigdy nie byłam na wakacjach z biurem podróży – mąż twierdzi, że nie lubi się ograniczać 😉 Ale może kiedyś..

    • Oczywiście że więcej daje podróżowanie na własną rękę, ale nie można wykluczyć że osoby które wybierają podróże z biurem nie oglądają świata. My w zależności od możliwości wybieramy dogodną opcję, nie wykluczając przy tym gotowych ofert 🙂

  • Zgadzam sie z wieloma Twoimi argumentami i sama czesto korzystam z takich ofert, ale mimo to, wole jednak samodzielne podrozowanie. Wiecej z tym pracy, ale mozna poznac dane miejsce o wiele lepiej i z innej perspektywy 🙂

  • Wszystko jest dla ludzi – jedni lubią mieć wszystko gotowe i podane na tacy, a inni wybierają samodzielne planowanie. Ja nie jeżdżę z biurem podróży, bo po prostu uwielbiam samodzielnie wszystko wyszukać, zaplanować i co przede wszystkim – zmieniać miejsce, kiedy mi się zapragnie, zamiast siedzieć w jednym hotelu. Jednak ostatnio (dzięki Wam!) biorę pod uwagę last minute, szczególnie jesienią będę szukać krótkiego wyjazdu na jakąś wyspę. Może mi się uda coś utrafić z biurem.
    Słusznie zauważyliście, że wszystko zależy od charakteru wyjazdu. Jeśli chcemy zwiedzać – samodzielna organizacja, odpoczynek – biuro podróży.

  • Podróżowałam z Itaką w tym roku i byłam bardzo zadowolona:) Wygodnie, sprawnie i adekwatnie do oferty. Choć już wiem, że chyba jednak sama wolę wszystko zorganizować, to takie wakacje z biurem podróży są bardzo wygodne:)

  • Muszę się kiedyś skusić na jakieś last minute. Marzy mi się Santorini albo któraś grecka wyspa. 🙂 Ciekawa jestem obsługi i wrażeń.

  • O, bardzo mądry głos w toczącej się dyskusji 🙂 Biuro podróży daje pewność i bezpieczeństwo. No i nie ukrywajmy, wygodę. Każdy lubi coś innego – raz wyjechałam w grupie zorganizowanej, co wcale nie uniemożliwiło mi rozszerzenia programu 😉

  • Wszystko zależy od kierunku, terminu, zasobności portfela i umiejętności planowania. Dla jednych łatwiej będzie wyjechać gdzieś z pomocą biura, dla innych na własną rękę. Niektóre oferty bp są bardzo atrakcyjne a dodatkowo biuro za nas załatwia wszelkie formalności 🙂

  • Natalia Jaranowska

    Nie takie złe, jednak to trzymanie za rączkę przestało zachęcać 🙂

  • Podobnie jak Aleksandra – też nie przepadam za organizowanymi wyjazdami. To oczywiście kwestia upodobań, ale część rzeczy, które przedstawiasz jako zalety („trzymanie za rączkę”, zdawanie się na sprzedawcę, który bardzo często sprzedaje wycieczkę do miejsca, w którym sam nigdy nie był, sztywny plan podróży), dla mnie akurat są wadami takiego wyjazdu. Ale nie neguję potrzeby istnienia biur podróży, bo wielu ludziom umożliwiają one podróżowanie. Nie każdy by się odważył jechać w odległy zakątek świata na żywioł, podobnie jak nie każdy jest w stanie odpocząć, kiedy ma wszystko podane na tacy i nie czuje dreszczyku przygody.

    (Żeby nie było – byłam kilka razy na tego typu wyjazdach, w tym z samą Itaką.)

  • Temat rzeka 🙂 Ja podróżowałam na własną rękę i z biurem, więc mam porównanie. I jeden i drugi sposób mają swoje wady i zalety. Z biurem na pewno jest wygodniej, na własną rękę jest się bardziej mobilnym i bliżej tubylców. Osobiście preferuję wyjazdy według własnego planu, dzięki temu zwiedzam miejsca, które naprawdę mnie interesują, a nie te w które zaprowadzi mnie przewodnik. Poza tym uwielbiam wybierać nowe atrakcje, dopasowywać transport i noclegi – cała organizacja zawsze spadała na moje barki 🙂 Chociaż zajmuje to dużo czasu i stanowi poważne logistyczne przedsięwzięcie, po prostu to lubię 🙂
    Z ofert biur podróży śledzę natomiast czartery, stanowią świetną alternatywę dla tanich linii lotnicznych. Nawet w tym roku byliśmy o krok od zakupu biletu na Zakynthos, jednak wybraliśmy Bałkany i całą wycieczkę ogarnęliśmy w… 1 tydzień! 🙂
    Co do zmęczenia pracą, to zależy jak lubimy rozładowywać napięcie. Ja pracuję umysłowo, więc dla mnie najlepszym sposobem na odpoczynek jest ruch. Uwielbiam sport, spacery, więc zwiedzanie, nurkowanie i inne aktywności świetnie się w to wpasowują. Leżenie na leżaku z książką oczywiście też lubię, ale nie za długo :)))
    Najważniejsze jednak jest to, aby w ogóle ruszać się z domu. Czy z biurem, czy samemu, zagranicą czy po Polsce – podróżujmy i tyle! :)))
    Pozdrawiam Was gorąco!!!

  • Szczerze powiem ci, że od kilku lat wybieramy się z mężem tylko na takie wypady zagraniczne. Po prostu chcemy polaczyć aktywne zwiedzanie z odpoczynkiem i o nic się nie martwić. Co prawda fakultety organziujemy sami u lokalnych biur, ale tak po za tym bardzo lubię taką formę wypoczynku, szczególnie z dziećmi 😀

  • Z biur podróży wybrałyśmy się tylko na jednodniowe wycieczki do Skalnego Miasta, Drezna i Berlina i byłyśmy zadowolone. Co prawda, zwiedza się to co jest w harmonogramie i nic poza tym, jednak to duża wygoda dla osób, które nie znają ,,zagranicznego” języka.

  • KaterinaS

    Dwa razy w życiu byłam na samodzielnie zorganizowanych wakacjach i myślę, że na tym poprzestanę:) Wolę oszczędzić sobie różnego rodzaju kłopotów. Od dwóch lat jeżdżę z netholiday i jestem zadowolona.