Jak upolować wakacje last minute? Mini Poradnik.

Zastanawialiście się kiedyś jak zaplanować i upolować wakacje last minute? To pytanie, zwłaszcza część z planowaniem brzmi co najmniej niedorzecznie, pewnie się ze mną zgodzicie. Jednak mimo tej całej ironii postanowiliśmy pokazać Wam, że jednak jest to możliwe.

Jaki mit siedzi w głowie wielu osób? Last minute to wyjazd niepełnowartościowy! Chyba nigdy nie słyszałam większej głupoty!

Wakacje last minute oznaczają, wycieczkę przecenioną często nawet o 70%, która jest jednak pełnowartościowym produktem. Warunki podróżowania przy zakupie takiej oferty nie różnią się niczym jak w przypadku standardowych ofert katalogowych. Jest to wycieczka, która ze względu na bliski termin wyjazdu (jak sama nazwa wskazuje) i miejsca w samolocie/hotelu jest sprzedawana przez biura podróży ze znaczną obniżką cenową.

PLANOWANIE WAKACJI LAST MINUTE? TAK TO MOŻLIWE!

Mission impossible to zdecydowanie nie jest 🙂 Osobiście jesteśmy fanami kupowania wakacji na ostatnią chwilę, więc jakieś doświadczenie w tym zakresie mamy i o wielu rzeczach przekonaliśmy się na własnej skórze. Zaraz pewnie odezwie się tłum ‚podróżników’ krzyczących, że co to za podróżowanie z biurem podróży… 😉 a nie oszukujmy się – często o względy czysto finansowe chodzi i kupując wakacje last minute możemy być kilka stówek do przodu w porównaniu z planowaniem wyjazdu na własną rękę. Dodam tylko, że mówimy tu o wyjeździe z walizką, do hotelu o przyzwoitym standardzie, a nie o podróży z plecakiem w nieznane.

Wakacje last minute – kilka złotych zasad

1. Zaplanuj sobie dobrze urlop

Większość z nas musi w pracy wcześniej zaplanować urlop i nikogo to bardziej nie dziwi. Jeśli planujesz kupić lasta, to na wszelki wypadek weź pod uwagę więcej niż pełny tydzień zaczynający i kończący się weekendem. Weź jeszcze te 2 dni wolnego więcej i rozszerz swój urlop np. do wtorku – dzięki temu zyskasz większe możliwości przy wyszukiwaniu dobrych ofert. A jeśli dostałeś urlop z dnia na dzień to możesz już cieszyć się wakacjami!

2. Chcesz lecieć na lasta w lipcu? Możesz pomarzyć.

Druga ważna rzeczy przy planowaniu wcześniej wakacji i urlopu. Świetne oferty last minute nie pojawiają się cały rok. Najlepsze z najlepszych można trafić w okolicach od maja do połowy czerwca, przed Bożym Narodzeniem, a także w okolicach października-listopada. Jeśli chcecie lecieć na egzotyczne wakacje to dobre oferty można trafić od początku roku do marca, max. kwietnia. W tym okresie bywają takie perełki jak np. Kenia za ok. 2500 zł/tydzień all, Dominikana za ok. 3500zł/all, Chiny 2600zł itd itp. Na prawdę dużo można by wymieniać. Jeśli jednak liczycie, że ustrzelicie lasta w okresie wakacyjnym, to możecie już dziś przestać marzyć. Oczywiście, cuda się zdarzają, ale lepiej na to nie liczyć 😉

A może wakacje last minute na Dominikanie? Plaża Bavaro (czerwiec 2015r.)
A może wakacje last minute na Dominikanie? Plaża Bavaro (czerwiec 2015r.)

W okresie styczeń-luty kilka lat z rzędu pojawiają się świetne oferty na Cypr. Nam udało się kupić lasta za ok 800zł/tydzień HB w pierwszym tygodniu stycznia, a z tego co obserwuję to ten kierunek, w tym okresie potrafi nawet spadać z ceną do ok 500-600zł 😉 Pogoda ok. 20 stopni, więc to chyba dobry pomysł na oderwanie od polskiej zimy, dla tych, którzy na nartach nie jeżdżą, prawda? Jeśli chcecie zobaczyć naszą relację z Cypru zapraszamy TUTAJ.

Plaża Nissi Beach w Ayia Napie na Cyprze - zdjęcie robione w styczniu 2013r.
Plaża Nissi Beach w Ayia Napie na Cyprze – zdjęcie robione w styczniu 2013r.

Wracając do okresu maj-czerwiec. Tutaj dowolność jest ogromna. Od ponad miesiąca można obserwować szalone oferty last minute, które powodują, że mam ochotę spaść z krzesła;) Greckie wyspy, czyli Kos, Kreta, Rodos, Zakynthos, Korfu za 700zł/tydzień all, Turcja w porównywalnej cenie (no ok, w tym roku Turcja może nie jest idealnym kierunkiem, ale uwierzcie, że takie ceny również były w latach poprzednich), Maroko czy Chorwacja za ok. 1000zł/hb, Bułgaria 800-1000zł/all, a także nasza ukochana Portugalia za 900zł ze śniadaniami. O Egipcie nie będę wspominać, ale ceny na ten kierunek potrafiły również być bardzo niskie. W tym okresie warto też wziąć pod uwagę wyjazd na Wyspy Kanaryjskie. Nawet dziś wchodząc na jedną z moim zdaniem najlepszych wyszukiwarek ofert jaką jest Easygo, pokazała mi się Teneryfa za 900zł/tydzień HB. Nic tylko się pakować! Nam 2 lata temu na początku czerwca udało się kupić Teneryfę za 1400zł/tydzien all. Nigdy nie widziałam drugi raz tak niskiej ceny na ten hotel, często za to się pojawia za 3000zł! Chcecie zobaczyć jak było? Wpadnijcie TUTAJ. Wspomnę tylko, że parę dni wcześniej przed zakupem Teneryfy, zastanawialiśmy się nad Ibizą za 1400zł/all! W tym roku Ibizę widziałam w porównywalnej cenie.

Teneryfa - Wulkan Teide (czerwiec 2013r.)
Teneryfa – Wulkan Teide (czerwiec 2013r.)

3. Nie nastawiaj się na konkretny kierunek lub hotel

Jeśli oglądasz katalog z biura podróży i myślisz sobie, że chcesz lecieć tu i nigdzie indziej, to już teraz możesz odłożyć plan na zakup wakacji last minute na bok. W przypadku lastów nie wchodzi w grę planowanie konkretów. Na pewno nie każdemu to pasuje, wiele osób woli wybrać pod siebie wakacje. Jeśli jednak jesteś osobą, która lubi pełen spontan, a ponad kierunek wakacji stawia po prostu wypoczynek, to taki typ wyjazdu jest dla Ciebie. Oczywiście nie oznacza to, że Twój wymarzony wyjazd np. na Rodos nie dojdzie do skutku skoro tak bardzo chcesz tam jechać, ale warto wziąć pod uwagę również inny kierunek.

Pamukkale w Turcji - wrzesień 2014r.
Pamukkale / Turcja – wrzesień 2014r.

Na potwierdzenie tego możemy powiedzieć z doświadczenia, że np. planując wakacje w Turcji we wrześniu dwa lata temu, nastawialiśmy się konkretnie na ten kierunek. I co więcej – wiedzieliśmy, że chcemy lecieć do Bodrum. I w ten sposób przepłaciliśmy dość sporo, a mimo to sporo taniej niż osoby, które kupiły tą samą ofertę w promocji first minute. Jednak gdybyśmy polecieli w tym terminie do Grecji, nie borykalibyśmy się z wyższą ceną niż było to w planach.

Jeśli chcesz zobaczyć jak było w Turcji, to zapraszamy TUTAJ

Podobny problem trafił nam się gdy zachciało nam się wyjazdu na Fuerteventurę w styczniu (kliknij po więcej). Znów przepłaciliśmy, ponieważ mało, że uparliśmy się na ten kierunek, to Piotrek uparł się na konkretny hotel. Aczkolwiek uprzedzamy, że to przepłacanie w naszym rozumieniu, nie oznacza jakiejś kolosalnej kwoty.

Corralejo/Fuerteventura - zdjęcie ze stycznia 2014r.
Corralejo/Fuerteventura – zdjęcie ze stycznia 2014r.

Nie możemy nastawiać się też na wylot z najbliższego lotniska. Oczywiście warto wziąć pod uwagę wygodę, ale czasem wyloty z poszczególnych miast potrafią różnić się o 200-300 zł. Najtaniej prawie zawsze jest z Katowic. Jednak np. dla mieszkańca Bydgoszczy jest prawie bez różnicy, czy dojadą na lotnisko do Poznania, Warszawy, czy Gdańska, więc warto wziąć pod uwagę wszystkie trzy możliwości.

Nam przy ostatnim wyjeździe na Korfu trafiło się, że lecieliśmy z Poznania, a wracaliśmy do Warszawy. Czy był to problem? Zupełnie nie 😉

Gdzieś na Korfu (maj 2016r.)
Gdzieś na Korfu (maj 2016r.)

 

4. Bądź cierpliwa/y!

To chyba jeden z największych problemów z jakimi borykamy się kupując wakacje last minute. Mówią, że jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy i w tym przypadku to powiedzenie się sprawdza w 100%. Po prostu trzeba czekać grzecznie do minimum tygodnia, a często nawet do 2 dni przed planowanym wyjazdem. Szaleńcy potrafią kupić wyjazd kilka godzin przed wylotem, a nawet w drodze na lotnisko. Ale przecież planowaliśmy takie wakacje, więc walizka już jest spakowana, prawda? 😉 Nie można rzucać się na pierwszą lepszą ofertę, którą widzimy 2 tygodnie wcześniej. Uwierzcie, że jeśli biuro podróży jej nie sprzeda, po prostu obniży cenę. Takie wakacje na pewno wywołują lekki dreszczyk emocji i podnoszą adrenalinę. Ale jakie to przyjemne, gdy okazuje się, że kupujemy 2 ostatnie miejsca!

5. Last minute to też bilety czarterowe

I tu mam coś dla osób, które nie kręci kupowanie pełnego pakietu lot+hotel z biura podróży. Fakt, że czasem przyjemniej planować wakacje na własną rękę. Mimo to warto wziąć pod uwagę bilety na loty czarterowe, które oferują biura podróży. Wczoraj był np. lot na Kretę w dwie strony za 70zł. Wybaczcie, ale żaden Ryainair ani Wizzair nie może się z taką ceną równać.

Najlepsze lasty na bilety lotnicze sprzedaje niewątpliwie TUI. Poza cenami jak ta powyżej, często pojawiają się ceny np. 399zł za bilet w dwie strony na różne kierunki. Jeśli chcecie przejrzeć ich oferty to warto zajrzeć TUTAJ

Samolot Ryanair'a lądujący na Korfu
Samolot Ryanair’a lądujący na Korfu

Wakacje last minute – jak i gdzie kupić

Przyznaję, że najprostszym sposobem kontrolowania cen w biurach podróży jest zaprzyjaźniona osoba, która w takim biurze pracuje. Wtedy może po prostu na oko określić o ile spadnie cena, ile zostało miejsc i czy warto czekać. A przede wszystkim nie oszuka Was, mówiąc, że trzeba teraz kupić, bo później nic nie będzie 😉 My mamy to szczęście, że mamy taką osobę, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma takie możliwości.

Specjalistą od lastów nazwać się nie mogę, ale obserwując oferty na przestrzeni kilku lat, nauczyliśmy się kilku podstawowych rzeczy:

  • Najlepszą wyszukiwarką naszym zdaniem jest easygo. Na tej stronie nie tylko wyszukacie oferty wielu biur podróży, ale także pokaże Wam ile miejsc jest jeszcze dostępnych w danej ofercie. W jaki sposób? Wchodząc w wybraną ofertę widać coś takiego jak ‚prezentacja oferty’ z ceną. Jeśli przy cenie jest napisane ‚zostało 6 miejsc’ tzn., że tyle właśnie miejsc jeszcze jest, a jeśli nie widzimy żadnej informacji tzn., że tych miejsc jest więcej niż 9, co w rozumieniu biura podróży oznacza, że jeszcze sporo.
  • My wszystkie lasty kupiliśmy z Itaki. Ceny w Itace zazwyczaj spadają po godz. 12, a najlepsze oferty można ustrzelić na ok. 2-3 dni przed wyjazdem. Naszym zdaniem również Itaka jest najbezpieczniejszym biurem i ceny na wakacje last minute potrafią na prawdę mocno obniżać.
  • Nigdy nie kupowaliśmy oferty z TUI jednak podobno najlepsze oferty mają na ok. 2 tygodnie przed wyjazdem. Jednak nie jest to żadna zasada, gdyż w ostatnim czasie również szaleją z naprawdę niskimi cenami. Oczywiście bilety lotnicze sprzedawane przez nich nie mają sobie równych, jak już czytaliście wyżej.
  • A może wakacje autokarowe? Warto przejrzeć ofertę Oskara – kilka dni temu można było kupić wyjazd do Chorwacji za ok. 500zł. Często też oferują w ofercie last minute wyjazdy objazdowe w niższych cenach. Po szczegóły zapraszam TUTAJ
Makarska przed sezonem (kwiecień 2016r.)
Makarska przed sezonem (kwiecień 2016r.)

Pozostałe biura podróży nigdy nie rzuciły mi się w oczy na tyle, że można by o nich w tym poście wspominać. Nie wyklucza to jednak faktu, że z całą pewnością mają również świetne lasty, tylko chyba bardziej ukryte. W tej chwili zaglądając w oferty biur podróży fajne ceny również mają biura typu Rainbow Tours, Exim czy Wezyr.

A JEŚLI JUŻ ZNALAZŁEŚ COŚ EKSTRA – LEĆ JAK NAJSZYBCIEJ DO NAJBLIŻSZEGO BIURA PODRÓŻY I CIESZ SIĘ WYMARZONYMI TANIMI WAKACJAMI! 🙂 I PAMIĘTAJ, ŻE NIE TYLKO TY POLUJESZ NA LASTY!

A jak jest z Wami? Kupujecie w ten sposób swoje wakacje? Macie jeszcze jakieś podpowiedzi co do zakupu ofert last minute? Podzielcie się z nami!

  • Poza wyjątkami, zawsze korzystałam z ofert last minute. Jeśli już upatrzę sobie jakiś kierunek to na długo przed ewentualnym urlopem potrafię obserwować jak mniej więcej wahały się ceny, choć nie ma tak do końca reguły. 🙂 Jednakże jeszcze nigdy nie kupowałam jakiejś oferty na dzień wcześniej a nawet w drodze na lotnisko, to dopiero byłyby emocje.

    • My kupowaliśmy na 2 dni wcześniej i bez emocji bo wiedzieliśmy, że tego dnia chcemy lecieć 😉

  • Świetny poradnik! Przyznam szczerze, że pomimo tego, że również nie podróżuję mało to z oferty last minute nigdy nie korzystałam. Nastawiałam się na to, że pierwszy raz skorzystam z takiej oferty w tym roku, w sierpniu….ale szybko rozwialiście moje plany 😉 Za co jestem Wam oczywiście wdzięczna, bo już wiem z wyprzedzeniem, że muszę planować coś innego!

  • Fajny i pomocny artykuł. Zazwyczaj jeżdżę na własną rękę, ale zastanawiałam się nie raz czy nie spróbować znaleźć coś last minute. Zastosuję się do Twoich rad i zobaczę jak wyjdzie 🙂

  • Moje początki podróżowania również zaczynałam od ofert biur podróży. Jednak szybko z nich zrezygnowałam. Niestety, ale żadna z ofert last czy first-minute nigdy nie była tańsza niż wyjazd zorganizowany samodzielnie. Niestety, ale biura też muszą na tym zarobić. Poza tym do ceny 1000 zł/hb należy doliczyć wyżywienie, napoje, ewentualne wycieczki (no chyba, że ktoś lubi podziwiać hotel i plażę :)), czyli dodatkowy tysiak. Osobiście preferuję wycieczki objazdowe, a tutaj oferta last już nie jest taka atrakcyjna.
    Choć przyznam, że ceny o których piszecie są mocno zachęcające. Muszę się rozeznać w temacie 🙂 Pozdrawiam!

    • Gdy miesiąc temu zapadła decyzja że mamy urlop i chcemy lecieć na Korfu w pierwszej kolejności chciałam to ogarnąć na własną rękę i po chwili się okazało że cena na własną rękę wychodzi porównywalna co last z biura a musimy jeszcze doliczyć transfery z lotniska. Także odpowiedź jest jasna sama w sobie co wyszło taniej 🙂 może to też kwestia tego typu, że ogólnie nie planujemy zazwyczaj wcześniej wyjazdów i polowanie na tanie bilety np. Ryanaira jest prawie niemożliwe. Także punkt widzenia jak wiadomo zależy… 😉 ale nie kupowałabym wyjazdu z biura gdybym miała świadomość przeplacania. Pozdrawiam!

  • mam nieco inny sposób na podróżowanie, ale napewno sprawdzę lasty na czartery;)

  • Ola

    Moim zdaniem właśnie najlepsze jest to, że nie nastawiamy się na jakieś konkretne miejsce, tylko możemy lecieć tam, gdzie los nam pozwoli. To dopiero niesamowite uczucie – nie musimy zastanawiać się nad jakimiś obawami, przekonaniami, tylko co nam wpadnie w ręce, to bierzemy! A wakacje w nietypowym terminie najlepiej smakują, bo wbrew pozorom, często potrzebujemy resetu nie wtedy, kiedy słońce świeci za oknem, tylko kiedy pada, jest szaro, brzydko i ponuro 🙂 Świetne rady! Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • Oj tak dla mnie najlepsze wakacje są wtedy kiedy u nas jest brzydka pogoda 🙂 bardzo lubię wracać z ciepłych miejsc i wysiadam z samolotu na śnieg np. Pozdrawiam!

  • Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma reguły na szukanie lasta. W każdym roku wygląda to inaczej. W zeszłym można było pomarzyć by choć tydzień wcześniej coś upolować. A kiedy sprzedawałam klientce Majorkę, to cena w trakcie obsługi klienta wzrosła z 3200 na 4600 pln i rosła. Klientka siedziała 6 godzin i nie mogła się zdecydować aż w końcu się wkurzyła i kupiła. A było kilka miejsc w samolocie i liczyła na lasta. Była to końcówka września. Ostatnio rainbow szaleje z cenami lotu, znowu można było dziś kupić świetną ofertę. Itaki nie miałam więc ta informacja dla mnie cenna.

    • Oczywiście że nie ma reguły:) ale jak sama pewnie wiesz są okresy kiedy opłaca się bardziej szukać lastow a kiedy niewarto. Ze ceny potrafią się podnosić też wiem bo też tego doświadczyłam:) tak czy inaczej co roku obserwuje najlepsze oferty w okresie maj/początek czerwca. A we wrześniu biura już się wycfanily i podnoszą ceny dość mocno. Itaka ma dość płynne wprowadzanie lastow i nauczyłam się już je wychwytywac 🙂

  • Bardzo przydatne wskazówki, zwłaszcza, że w tym roku pierwszy raz wybieram się na wakacje last minut. Niestety w okresie wakacyjnym, bo na początku lipca, więc mam świadomość, że nie znajdę tak dobrych ofert jak poza sezonem. Chociaż oczywiście mam nadzieję, że znajdzie się coś fajnego w przystępnej cenie 🙂

  • Wiele interesujących wskazówek i przystępnie przekazanej wiedzy. Dzięki! My ogólnie w tym roku raczej nigdzie za granicę się nie wybierzemy, aczkolwiek tak kusicie kolejnymi miejscami, że kto wie, czy się nie ugniemy. Może zimą uda nam się upolować ciekawą ofertę last-minute.

  • Pieniadzjestkobieta

    Nie korzystałam jeszcze nigdy z lasta, ale nigdy nie wiadomo 🙂 przynajmniej wiem już gdzie szukać, więc dziękuję ! 🙂

  • Ula z prostoofinansach

    Przepiękne zdjęcia. Rozmarzyłam się.
    Ja w tym roku pojawię się w Grecji 🙂 pierwszy raz po… jakichś chyba 18 latach.

  • Marysia

    Kompletnie nie moja bajka jesli chodzi o podróże. Raz byłam na wakacjach z biurem które zachwalacie i to były ostatnie wakacje tego typu. Większą radość sprawia mi samodzielne planowanie wszytskiego od początku do końca. Nie jestem wytrawnym podróżnikiem, ale zwykłą osobą która lubi podróżować samodzielnie. Przy planowaniu wyjazdów lubię ten dreszczyk emocji, a sam moment planowania biletów, noclegu czy przejazdów sprawia że moje uzaleznienie od podróży staje się jeszcze większe. Lubię zgubić sie na dworcu, odkryć w którą stronę iść, przemierzać miejsca swoim rytmem. Nie lubię pośpiechu i krętactwa dlatego z biurem nigdy wiecej nie pojadę. Jednak szanuję wasze wybory, bo nie każdy ma odwagę, zaparcie czy nawet chęci by samemu zorganizować wyjazd. A co do cen myślę że za te emocje które dostarcza własnoręcznie organizowany wyjazd warto dopłacić trochę więcej 😉 Pozdrowienia i udanych łowów na kolejne promocje 🙂

  • Super wskazówki, zaintrygowałaś mnie tym Cyprem w styczniu 😉 Miałam pomysł, by w tym roku pojechać zimą do Azji, też można zwiedzić ją duuużo taniej, a tam zawsze jest gorąco.

  • Fajny poradnik. 🙂
    Jako nauczyciel akademicki niestety mogę dłuższy urlop brać tylko w lipcu i sierpniu (i kawałeczek września), czyli wtedy, kiedy teoretycznie jest najtrudniej upolować okazje. Na szczęście nie wszyscy się pchają do Azji w monsun i czasem się udaje. 🙂

  • Teneryfa – Wulkan Teide Wow 🙂 Nic więcej nie mogę z siebie wydusić.

  • Fajny poradnik, jak kiedyś zdecydujemy się na lasta to na pewno skorzystam 🙂 Do tej pory zawsze na własną rękę, przeważnie objazdówki, jednak myślę że taki last, all inclusive też ma swoje plusy, najważniejszy to święty spokój od planowania, tras przejazdu, noclegów, jedzenia 🙂

  • Super, ja planuje Last minute pod takim względem, że się pakuję i mogę nawet lecieć w tym samym dniu! 🙂 Ale poradnik pochłonęłam 3 razy pod rząd i już poczułam dreszczyk emocji. W sumie nie nastawiam się na konkretne miejsce, a raczej na koszt podróży i ilość dni to jedyne co jest pewne i niezmienne 🙂 Mam nadzieję, że coś fajnego uda się upolować nawet w sierpniu 🙂

    Pamiętam jak kilka dobrych lat wstecz udało mi się polecieć na 2 tygodnie do Egiptu, All Inclusive, centrum miasta Hurghada, było bosko 😀

  • Mega przydatne info!
    ps. Czyli teraz to już ciut za pozno żeby coś „upolować”? 😉

  • Kurcze, nigdy nie jeździłam z biurami podróży, choć czasem zerkałam z ciekawości na lasty. Jakoś wolę zaplanować sobie dużo wcześniej wakacje, konkretne miejsce, czy plany, ale przyznaję, że chętnie teraz bym się skusiła na jakąś cudowną, ciepłą, rajską wyspę, aż chyba zerknę… 😉

  • Super post i ekstra, że podzieliłaś się trikami, na pewno chętnie posprawdzam swoje możliwości w przyszłym sezonie 🙂