Co warto zobaczyć na Zakynthos – najpiękniejsze miejsca cz. 1

Zakynthos to jedna z tych wysp, która najczęściej zaraz obok Santorini pojawia się na zdjęciach prezentujących Grecję. Wszystko to za sprawą jednego z najpopularniejszych widoków, jakim jest popularna Zatoka Wraku. Ale czy Zakynthos to tylko pocztówkowy krajobraz jednej z plaż, czy wyspa kryje w sobie dużo więcej? Każdy z Was się pewnie zastanawia jakie są najpiękniejsze miejsca wyspy i co warto zobaczyć na Zakynthos, prawda?:)

Przyznam szczerze, że kilka lat temu byłam wręcz zakochana w zdjęciach prezentujących Zakynthos i marzyłam, by tam polecieć. Później mi przeszło i gdy teraz trafiliśmy na lasta na Zakynthos, bałam się, że wyspa okaże się przereklamowana i nawet Zatoka Wraku nie będzie zachwycać. Na szczęście się myliłam 🙂 Wyspa zachwyca krajobrazami, różnorodnością i intensywnością kolorów – od śnieżnobiałych klifów, przez złociste plaże po turkusowe morze i soczystą zieleń.

JAK ZWIEDZAĆ ZAKYNTHOS?

Wybierając się na Zakynthos warto przemyśleć w jaki sposób chcielibyśmy zwiedzać. Z racji tego, że my jesteśmy zwolennikami zwiedzania po swojemu i w swoim tempie jeszcze przed wyjazdem zarezerwowaliśmy przez internet samochód na 3 dni.  Co więcej – poszaleliśmy i wypożyczyliśmy cabrio! Cena za wynajem na 3 dni auta mitsubishi colt cabrio w wypożyczalni Giant (KLIK) wynosiła 87 euro. Do tego paliwo ok 1,60 euro/litr. Drugim sposobem polecanym na wielu forach jest skorzystanie z usług polskiego biura z wycieczkami fakultatywnymi Zante Magic Tours (KLIK). My nie korzystaliśmy, ale widać ich wszędzie 🙂

Nasze cabrio 🙂

Zobacz też: NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCA I PLAŻE NA KORFU!

Mamy auto, więc ruszamy w trasę! Mieszkaliśmy w Alikanas na wschodzie wyspy i to ta miejscowość służyła nam za bazę wypadową. Zakynthos można zjechać w jeden dzień, gdyż jest to bardzo mała wyspa – 20 km szerokości i 40 km długości – ale po co się spieszyć 🙂 My w pierwszy dzień skierowaliśmy się w stronę południa i półwyspu Vasilikos i przejechaliśmy na spokojnie trasę zaznaczoną na poniższej mapie. Jeżdżąc po Zakynthos trzeba bardzo uważać, gdyż jest słabe oznakowanie i łatwo zgubić zjazdy, zwłaszcza, że większość nazw jest opisanych wyłącznie po grecku.

CO WARTO ZOBACZYĆ NA ZAKYNTHOS – NAJPIĘKNIEJSZE MIEJSCA CZ. 1

BANANA BEACH

Jeśli zastanawiacie się co warto zobaczyć na Zakynthos, to nie przegapcie tego miejsca! Banana Beach to największa plaża półwyspu Vasilikos, z pięknym jasnym piaskiem, ciągnąca się prawie kilometr wzdłuż wybrzeża. Miejsce, gdzie chce się po prostu… zostać 🙂 Na plaży są leżaki i parasole, a także restauracja gdyby ktoś zgłodniał. W naszym terminie (przełom maja i czerwca) plaża była praktycznie pusta – turyści jeszcze nie dojechali, więc tym bardziej przyjemnie się na niej odpoczywało. Przyznam szczerze, że Banana Beach to według mnie jedna z najładniejszych plaż na wyspie – jest tutaj dziko i spokojnie, nie ma hoteli dookoła i można oddać się błogiemu lenistwu.

Banana Beach
Banana Beach
Banana Beach

PORTO ROMA i PORTO ZORO

Niedaleko Banana Beach leżą dwie plaże Porto Roma, czyli mała i wąska plaża z cudowną panoramą oraz Porto Zorro słynąca z malowniczych skał wystających z morza.  Niestety do Porto Zorro nie udało nam się skręcić 😉

Plaża Porto Roma

GERAKAS BEACH

Na południowym cyplu Półwyspu Vasilikos, w miejscu, gdzie zaczyna się Zatoka Laganas znajduje się cudowna plaża Gerakas. Plaża jest częściowo miejscem wylęgu żółwi – część jest odgrodzona właśnie dla nich. Co ważne przy każdej plaży, która jest miejscem lęgowym żółwi pojawiają się wolontariusze, którzy informują o ograniczeniach oraz uświadamiają, że plaża jest właśnie miejscem lęgowym. Przed wejściem na plaże również znajduje się wystawa informująca o żółwiach Caretta Caretta. Plaża wyposażona jest w leżaki i parasole i wielu turystów bez problemu z niej korzysta. A szkoda – zdecydowanie lepiej by było, gdyby plaża była wyłączona z ruchu turystycznego, zostawiając już i tak zagrożonym żółwiom spokój. Jednak nie da się ukryć, że plaża robi mega wrażenie 🙂

Gerakas Beach
Gerakas Beach
Gerakas Beach
Gerakas Beach

DAFNE BEACH

Dafne Beach to kolejna ‚żółwiowa plaża’. Dojechać do niej nie najłatwiej ponieważ trzeba pokonać różne górki i pagórki i przejechać trasę zakręconych serpentyn. Przewodnik nas ostrzegał, że plaża jest otoczona tawernami i barami, które zakłócają spokój żółwi. Gdy my do niej dojeżdżamy, miły Pan informuje, że możemy jedynie wejść na plażę, posiedzieć i porobić zdjęcia. Przy plaży faktycznie bar i leżaki z turystami jednak bez większych tłumów. Nie wiem czy coś się zmieniło, czy jeszcze majowo-czerwcowy czas tak działa. Plaża sama w sobie, po zobaczeniu poprzednich – bez szału 🙂

Dafne Beach
Dafne Beach

W drodze na Dafne Beach skręciliśmy do tawerny, która reklamowała się najpiękniejszym zachodem słońca na wyspie – widok faktycznie niesamowity, mimo środka dnia 🙂

KALAMAKI I LAGANAS

Dwie najbardziej turystyczne miejscowości na wyspie, wzdłuż których ciągnie się 10 kilometrowy pas plaż. Dla mnie osobiście – miejsca, których wcale nie chciałam oglądać. Cieszyłam się bardzo, że wśród lastów na Zante nie trafiłam właśnie tutaj. Laganas to okropnie głośne i imprezowe miasteczko, dla mnie niczym nie różniące się od polskiego Mielna. Wąska plaża zaśmiecona kubeczkami z all inclusive, ulica krzycząca straganikami, nocne kluby, Polacy… tłumy Polaków. A do tego dla mnie przerażający fakt, że pomiędzy tym mocno turystycznym miejscem miejsca lęgowe żółwi…

Kalamaki – początek ciągnących się plaż wzdłuż wybrzeża
Widok na Laganas

AGIOS SOSTIS i CAMEO ISLAND

Agios Sostis to niewielka miejscowość tuż obok Laganas, znana przede wszystkim z malutkiej wysepki Cameo Island. Do wysepki prowadzi drewniany most, a po schodkach można wejść na wyspę za opłatą 5 euro (w cenie otrzymujemy napój w barze do wyboru – sok, piwo itp.). Na wyspie odbywają się różnego rodzaju imprezy w tym m.in. przyjęcia weselne.

Cameo Island
Cameo Island
Cameo Island
Agios Sostis
Agios Sostis

PRZYLĄDEK KERI

Keri to urocza wioska, ze starymi domami sprzed trzęsienia ziemii. Największą atrakcją są klify oraz tawerna zawieszona nad nimi. Tutaj też podobno można zobaczyć jeden z najpiękniejszych zachodów słońca na Zakynthos. Podobno, ponieważ niestety nie mieliśmy okazji go ujrzeć na własne oczy 🙂

Przylądek Keri

MIASTO ZAKYNTHOS

Miasto Zakynthos celowo pominęliśmy – w wielu relacjach była informacja, że można je zostawić na dzień, kiedy nie ma pogody lub innych planów, ponieważ nie należy do najbardziej zachwycających. I fakt – przejechaliśmy przez miasto kilka razy i poza ładnym portem, nie urzekło na tyle, by się zatrzymać na dłużej.

Widok na miasto Zakynthos

ŻÓŁWIE CARETTA CARETTA

Zakynthos słynie z miejsc lęgowych żółwi Caretta Caretta, o których już Wam wspominałam. Żółw Caretta może osiągnąć wielkość 1,2 metra długości i 100 kg wagi. Samica żółwia składa jaja w nocy między czerwcem, a sierpniem. Od tysiącleci żółwie te żyją wokół wyspy Zakynthos, jednak obecnie wskutek rozwijającego się przemysłu turystycznego tracą ostatnie miejsca lęgowe. Zabójcze dla tych pięknych zwierząt są śmieci pozostawione przez bezmyślnych turystów. Szczególnie niebezpieczne są foliowe reklamówki i woreczki, które żółwie biorą za swój przysmak – meduzy. Wiele żółwi ginie również po staranowaniu przez łodzie oraz motorówki. W celu ich ochrony zostały stworzone specjalne akweny po których pływanie jest zabronione.  Aby zobaczyć żółwie organizowane są wycieczki na wyspę Marathonisi, która już kształtem przypomina żółwia.

Żółw Caretta Caretta

I tak upłynął nam jeden dzień – na zwiedzaniu w rytmie slow. Ta część wyspy obfitowała w mniej malownicze widoki niż druga część, ale o to pokażemy w kolejnym poście, gdzie zabierzemy Was m.in. na znaną Zatokę Wraku!

A według Was co warto zobaczyć na Zakynthos? Jakie miejsca Was najbardziej urzekły? 🙂

 

  • nieznanemiejsca.blogspot.com

    rzeczywiście przepięknie, nie dziwie sie, ze te miejsca reklamuja Grecje 🙂