One Night In Bangkok – Nocleg w Baiyoke Sky Hotel

Nie uwierzę jeśli ktoś jadąc do Bangkoku nie marzy o spędzeniu jednej nocy w hotelu na miarę tego w Kac Vegas. Bangkok jest na tyle specyficzny, na tyle wciągający i inspirujący, a także irytujący, że po prostu trzeba choć jedną noc spędzić i spojrzeć na to szalone miasto z góry oraz wybrać się do Sky Baru. Hoteli z piękną panoramą w Bangkoku jest wiele, wiele też jest opinii, w którym warto spędzić noc. Jedni polecają hotel Lebua (to właśnie w nim kręcili Kac Vegas), inni Banyan Tree, jeszcze inni Sofitel. My skorzystaliśmy z kilku pozytywnych opinii dotyczących Baiyoke Sky Hotel i ostatnią noc w Bangkoku postanowiliśmy spędzić właśnie w tych hotelu.

Baiyoke Sky Hotel

Baiyoke Sky Hotel ma 88 pięter co czyni go najwyższym hotelem w Tajlandii. Na dachu znajduje się obrotowy taras z panoramicznym widokiem na Bangkok. Taras przyciąga turystów z całego świata chcących podziwiać Bangkok z góry, jednak to hotelowi goście mają do niego nieograniczony dostęp i nie muszą płacić za wstęp. Wstęp dla turysty to koszt 400 bht i w cenie jest drink w Sky Barze. Nie zauważyłam też, aby ktokolwiek przestrzegał dress codu. Bycie hotelowym gościem gwarantuje również wejście do hotelu bocznym holem, dzięki czemu nie trzeba przeciskać się przez tłumy. Sam widok z platformy robi wrażenie zarówno w dzień jak i wieczorem (wieczorem nawet chyba większe). Jednak… nas aż tak nie urzekł, ponieważ przypominał nam nieco panoramę Dubaju widzianą z Burj Khalifa, która robiła zdecydowanie większe wrażenie. Pewnie gdybyśmy nie mieli porównania to efekt byłby wow.

Platforma obserwacyjna znajduje się na 84 piętrze hotelu, również na 77 piętrze jest taras widokowy, a Sky Bar znajduje się na 83 piętrze. Na niższych piętrach znajdują się także restauracje serwujące zróżnicowane menu:

  • Bangkok Sky & Bangkok Balcony (76, 78 i 81 piętro) – to tutaj można zjeść pyszne śniadanie i kolację z widokiem na Bangkok. Przez moment zastanawialiśmy się nawet czy nie wybrać się tam na kolację, jednak zwyciężyła kolacja w hotelowym pokoju, a wynagrodziło nam wszystko śniadanie z niesamowitym widokiem i bufetem ciągnącym się i… ciągnącym. Na śniadanie były kuchnie całego świata!
  • The Roof Top Bar (83 piętro) – Drink Bar i Tapas
  • Crystal Grill (82 piętro) – Grill i owoce morza
  • Stella Palace (79 piętro)
  • Bangkok Sky Restaurant (76 i 78 piętro)
  • Baiyoke Floating Market (75 piętro) – naprawdę wyglądało to jak pływający targ
  • Sky Coffee Shop (18 piętro)
  • The 69 Seafood Buffet (69 piętro)
  • Fruit Buffet (18 piętro)

Na terenie hotelu znajduje się także basen i strefa spa, ale szczerze nas to nie zachwyciło. Warto z kolei skorzystać z sklepiku hotelowego znajdującego się przy recepcji na 18 piętrze – ceny mają takie same jak w ulicznych 7eleven.

Pokoje w Baiyoke Sky Hotel

Pokoje w Baiyoke Sky Hotel podzielone są na strefy w zależności o piętra, na którym się znajdują:

  • Standard Zone – pokoje na piętrach 22-45
  • Sky Zone – pokoje na piętrach 46-63
  • Space Zone – pokoje na piętrach 64-73

My zarezerwowaliśmy pokój Deluxe w strefie Space Zone i otrzymaliśmy pokój na 72 piętrze. Pokój był spory z osobną garderobą i łazienką, raczej niezbyt nowoczesny, ale wygodny. Niestety liczyłam na panoramiczne okna, a były zwykłe 🙂 Cena za noc dla dwóch osób to 350 zł ze śniadaniem. Na niższych piętrach było taniej. Rezerwowaliśmy przez booking.com (Jeśli chcesz zgarnąć 50 zł na rezerwację skorzystaj z linku polecającego: TUTAJ)

Dzięki room service zamówiliśmy kolację do pokoju w naprawdę dobrej cenie, co szczerze polecam. Kolacja w hotelowych restauracjach wychodzi dość drogo, a okoliczne knajpy nas nie zachęcały, więc skorzystaliśmy z tej opcji i zjedliśmy kolację w łóżku także z widokiem na Bangkok 🙂

A Wy z jakich Sky Barów w Bangkoku korzystaliście? 🙂